Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
172 posty 17 komentarzy

Obóz Wielkiej Polski

Obóz Wielkiej Polski - Stowarzyszenie Obóz Wielkiej Polski jest kontynuatorem polityki Romana Dmowskiego

Prawosławny sojusznik Watykanu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Kościoły katolicki i prawosławny w dzisiejszym świecie są naturalnymi i jedynymi sojusznikami w tej okrutnej walce, jaka jest prowadzona między reprezentantami laickiego liberalizmu i nosicielami tradycji chrześcijańskiej”

Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl

Wizyta Patriarchy Cyryla w Polsce budzi żywe dyskusje, ale jej kierunek jest fałszywy. Koncentruje się bowiem prawie wyłącznie na historii i polityce. Owszem, jest to ważny temat, ale jest pewne, że wizyta ta niesie ze sobą o wiele poważniejsze konsekwencje. Analiza poglądów zwierzchnika Cerkwi prawosławnej w Rosji zawarta w zbiorze jego wypowiedzi i artykułów pt. „Wolność i odpowiedzialność. W poszukiwaniu harmonii” (Białystok 2010)  wskazuje na jedno: Cerkiew porzuciła lansowany w latach 90. flirt z protestantyzmem i uznała, że wobec zagrożeń jakie niesie ze sobą liberalizm, roszczący sobie pretensje do monopolu ideowego w skali globu – to Kościół katolicki zostaje głównym sojusznikiem w walce z tymże zagrożeniem. Ma to znaczenie historyczne. Oto garść przemyśleń Cyryla publikowanych w tej książce.

Zacznijmy od uwagi ogólnej. Cyryl zwraca uwagę, że wraz z poszerzaniem Unii Europejskiej na tereny zamieszkałe przez prawosławnych Cerkiew staje oko w oko z ideologicznym liberalizmem i sekularyzmem. Pisze:

„Należy zwrócić szczególną uwagę na wartości moralne jednoczącej się Europy. Jest oczywiste, że wartości te również są standaryzowane w oparciu o zachodni liberalizm. Dopóki granice zjednoczonej Europy pokrywały się z granicami Europy Zachodniej, problem można było rozpatrywać jako „wewnętrzną” sprawę Zachodu, jako jego własny wybór cywilizacyjny, za który odpowiedzialność w planie religijnym i pasterskim ponoszą Kościoły zachodnie. Dzisiaj granice zjednoczonej Europy przesuwają się w kierunku wschodnim i w niedalekiej przyszłości wejdą do niej kraje z wielomilionową ludnością prawosławną. Cóż będzie dla tych krajów oznaczać, jeśli mają zachować duchową kulturę i religię, tożsamość, życie w zgodzie z obcymi dla nich standardami etycznymi i wartościami? Jeśli Europa, a być może cały świat, zostaną zunifikowane w oparciu o jedną normę kulturowo-cywilizacyjną, to – być może – będzie nimi łatwiej rządzić, ale piękna różnorodności i wraz z nim ludzkiego szczęścia na pewno w nich nie przybędzie. Poza tym dzisiaj wyraźnie już widać, że ekspansja liberalizmu nie obejdzie się bez konfliktów, zwłaszcza w tych sferach życia społecznego, które najsilniej zachowują wartości wyrosłe na narodowej tradycji duchowo-kulturowej. Na Wschodzie jest to zjawisko oczywiste, na Zachodzie mniej oczywiste, chociaż realnie jest ono obecne i tu, i tam”.

Koniec dialogu z protestantami

Dalej Patriarcha wyjaśnia dlaczego dialog z protestantami zakończył się fiaskiem:

„Jestem głęboko przekonany, że przyczyna kryzysu współczesnego ekumenizmu jest pod wieloma względami związana z jego niemożliwością uświadomienia sobie fundamentalnego znaczenia Tradycji Apostolskiej jako normy wiary. Norma ta, złotą nicią przechodząca przez historię powszechną i łącząca wiek apostolski z naszymi czasami, wyczerpująco określa drogi życia i zbawienia chrześcijanina. Strzeżenie i głoszenie nieskażonej normy wiary jest misją prawosławia w świecie, gdyż rezygnacja z Tradycji w istocie oznacza automatyczne uznanie zasady, że wszystko jest dozwolone.W istocie, zgoda pewnych denominacji chrześcijańskich na wprowadzenie kapłaństwa kobiet lub udzielanie błogosławieństwa związkom homoseksualnym nie jest czymś innym, jak praktyczną realizacją liberalnego standardu praw człowieka w sferze religijnej. Jest to jeden z wielu przypadków konsekwentnego i ukierunkowanego usuwania z życia współczesnego społeczeństwa normy wiary i zamieniania jej na liberalny standard.

Tragedia części współczesnego protestantyzmu tkwi w przyjęciu tej zamiany i uczestniczeniu w niej. To grozi utratą samoświadomości konfesyjnej aż do całkowitej jej likwidacji w systemie wartości zsekularyzowanego świata. Właśnie poprzez działania w ruchu ekumenicznym, a przede wszystkim w Światowej Radzie Kościołów, tendencja ta stała się zauważalna dla prawosławnych. Protestując przeciwko kapłaństwu kobiet i uznaniu małżeństw homoseksualnych, prawosławni protestują przeciwko samej idei pewnego priorytetu liberalnego standardu (jak wiadomo, mającego nie tylko chrześcijańskie korzenie) nad normą kościelnej Tradycji. W kryzysie ekumenizmu wyraźnie ujawnia się dążenie protestanckiej większości do wykorzystania idei liberalnej jako idei fundamentalnej, pod wieloma względami określającej ekumeniczną etykę i praktykę, przy równoczesnym braku zrozumienia dla tematyki Tradycji. Doprowadziło to, nie bacząc na pewne sukcesy w dziedzinie osiągnięcia konsensusów w kwestiach wiary, do tego, że prawosławni i protestanci stanęli wobec nowych podziałów, mających swe przyczyny w pewnej „absolutyzacji” liberalnych standardów przez teologię protestancką.

Jednakże tych poważnych różnic i sprzeczności nie należy traktować jako powodu do przerwania dialogu, a tym bardziej do religijnego sprzeciwu wobec Zachodu. Przeciwnie, rosyjski Kościół prawosławny w duchu braterskiej otwartości postawił problem kryzysu współczesnego ekumenizmu, widząc w kontynuacji dialogu między chrześcijanami możliwość niesienia podzielonemu chrześcijaństwu świadectwa o podstawowym znaczeniu norm wiary, wyrażonych w Tradycji Apostolskiej. Bardzo owocny może być pod tym względem dialog z Kościołem rzymskokatolickim, uznającym Tradycję za normę wiary”.

Jest to opinia z roku 1999. Już wtedy Cyryl widział z całą mocą bezsens dialogu z protestantami kosztem porozumienia z Kościołem katolickim. Wtedy Patriarchą Moskwy w Wszechrusi był jeszcze Aleksy II (Rydygier). Ten pochodzący z Estonii hierarcha był bardziej przywiązany do dialogu z protestantami i bardziej nieprzychylnie nastawiony do katolicyzmu, niż obecni pasterze Cerkwi – Cyryl i Hilarion.

Zatrute źródła liberalizmu

Cyryl analizując obecny stan duchowy Zachodu nie ma wątpliwości, że jego źródła tkwią w Oświeceniu i ideologii rewolucji francuskiej. W roku 2000 pisał:

cyryl 35a„U podstaw tego stylu życia leżą idee liberalne, łączące w sobie pogański antropocentryzm, który wszedł do kultury europejskiej w epoce Odrodzenia, protestancką teologię i żydowską myśl filozoficzną. Idee te ostatecznie ukształtowały się pod koniec epoki Oświecenia w pewien kompleks zasad liberalnych. Rewolucja francuska okazała się aktem koronującym tę rewolucję duchowo-światopoglądową, u podstaw której leży odrzucenie normatywnego znaczenia Tradycji. Nie przypadkiem rewolucja ta zaczęła się od Reformacji, bowiem właśnie Reformacja odrzuciła normatywne znaczenie Tradycji w sferze wiary chrześcijańskiej. Tradycja w protestantyzmie przestała być kryterium prawdy, takim kryterium stało się osobiste rozumienie badanego Pisma Świętego i osobiste doświadczenie religijne. Protestantyzm w istocie jest liberalnym odczytaniem chrześcijaństwa.

Obecny kryzys ekumenizmu jest przede wszystkim kryzysem metodologicznym. Zamiast próby porozumienia się na samym początku dialogu w sprawie najważniejszej, a mianowicie rozumienia Pisma Świętego jako normy wiary i kryterium prawdy teologicznej, chrześcijanie zaczęli omawiać ważne, ale drugorzędne problemy. Wyraźny sukces w omawianiu tych problemów w istocie nie ma większego znaczenia praktycznego, bowiem jakie znaczenie może mieć zgoda w kwestiach wiary, kiedy jedna ze stron – znaczna część teologów protestanckich – nie uznaje samego pojęcia normy wiary? W związku z tym każde porozumienie może być zamienione lub rozpatrzone na nowo, gdy pojawią się nowe idee i nowe argumenty, mogące wprowadzić nowe kryteria podziału”.

Te zatrute źródła sprawiają, że Unia Europejska jest budowana na zgniłych fundamentach:

„Bardzo charakterystyczna sytuacja powstała również podczas omawiania projektu konstytucji Unii Europejskiej, który milczy na temat wartości chrześcijańskich. Jednakże chrześcijanie nie powinni bać się powiedzieć wprost – bez wartości moralnych wolność, demokracja, prawa człowieka, godność osoby tracą sens i mogą przekształcić się w coś zupełnie przeciwnego! Wiemy o tym z doświadczenia historycznego. Europa stanowi pewną moc duchową i kulturową we współczesnym świecie nie tylko dlatego, że w ciągu dwóch ostatnich wieków przyswoiła laicki humanizm, ale pod wieloma względami dlatego, że właśnie w Europie ciągle jest obecna wielowiekowa tradycja chrześcijańska. Chrześcijaństwo zachodnie istnieje nie dlatego, że dostosowało się do obcych ideologii, ale dlatego, że stały za nim bogate dziedzictwo historyczne i żywa wiara milionów prostych ludzi. Rozpad Związku Sowieckiego nie spowodował przekształcenia się państwowej struktury w krwawą miazgę nie dlatego, że „oświeceni” ludzie w Moskwie, Kijowie lub Waszyngtonie wypracowali proces pokojowy. Po prostu naród rosyjski, nawet po dziesięcioleciach ateizmu państwowego, zachował sumienie i moralność – prawosławną, muzułmańską – zakorzenioną w tych religiach (…)

Prawodawcy nowej Europy powinni usłyszeć stanowisko ludzi wierzących – laickie wartości liberalne są niewystarczające. Te wartości nie są także wystarczające dla całego społeczeństwa. Wykluczając pojęcie grzechu i osobistej odpowiedzialności, wartości te nie są zdolne powstrzymać degradacji moralnej społeczeństwa, ponieważ obiektywnie sprzyjają wolności upadłego człowieka, wolności poza systemem moralnym. Taka wolność kończy się anarchią, wybuchem wyzwolonych żądz, zniszczeniem zasad moralnych w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Dobrobyt Europy powinien być budowany na uświadomieniu sobie faktu, że prawa człowieka, pokój i harmonia mogą być autentycznie realizowane jedynie dzięki poczuciu obowiązku i odpowiedzialności, jedynie w konkretnym systemie wartości moralnych”.

Totalitaryzm u bram

Cyryl zauważa, że UE zaczyna traktować „ideologię praw człowieka” jako jedynie obowiązującą, starając się zepchnąć na margines inne systemy filozoficzne i ideowe. Ujmuje to tak:

„Uważając wolność za wielką wartość, państwa i wspólnota międzynarodowa wprowadzają do prawodawstwa takie normy społeczno-polityczne, które są sprzeczne z normami życia człowieka wierzącego, należącego do tradycyjnych religii. Z jednej strony nikt nie przygotowuje zamachu na życie człowieka jako takie, ale na poziomie społecznym jest on coraz częściej zmuszany do uznawania za normę życia tego, co jest sprzeczne z jego przekonaniami. W bliskim czasie może to doprowadzić do tego, że chrześcijanie lub inni wierzący nie będą mogli pełnić wielu znaczących społecznie funkcji i rozwijać wielu rodzajów działalności, ponieważ będą od nich żądać tego, czego oni nie mogą uczynić bez zdrady swojej wiary i popełnienia grzechu.

Najbardziej wyrazisty przykład rozwoju takiego scenariusza został niedawno zademonstrowany na poziomie Unii Europejskiej, kiedy Parlament Europejski odrzucił kandydaturę włoskiego polityka Rocco Buttiglione na stanowisko komisarza sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Komisji Europejskiej z powodu nieakceptowania przez niego homoseksualizmu jako normy relacji międzyosobowych. Jeszcze jeden przykład, dotyczący byłego burmistrza Nowego Jorku, Giulianiego. Określając swoje stanowisko w kwestii aborcji jeszcze jako burmistrz amerykańskiej megapolis, powiedział, że jako chrześcijanin jest przeciwko aborcji, lecz jako burmistrz jest zmuszony ją popierać, ponieważ taka jest wola większości mieszkańców miasta”.

Rosja sojusznikiem Watykanu

Sprzeciw wobec tych zakusów wymaga odwagi, ale także wsparcia ze strony państw mających znaczenie i siłę. Dla Cyryla jest pewne, że takim państwem powinna być Rosja:

„Jestem głęboko przekonany, że Rosja dzisiaj powinna bronić idei wielobiegunowego świata. Przy czym bieguny te nie powinny być wyłącznie polityczne, jak to rozumieją dyplomaci. Nie, w naszym rozumieniu wielobiegunowość świata harmonijnie łączy w sobie wielość modeli cywilizacyjnych. Rzeczywistość wymaga uznania tego bezsprzecznego faktu, że dzisiaj paralelnie istnieje kilka kultur zakorzenionych w różnym doświadczeniu religijnym, doświadczeniu, które paradoksalnie włącza w siebie także negację religii, czyli ateizm. Czy można znaleźć w nich jakieś punkty styczne? Myślę, że można. Jeśli zgodzimy się, że istnieje wspólny system współrzędnych etycznych, to owe punkty styczne same się ujawnią. Rosja daje unikalny przykład takiej jedności w różnorodności”.

I dalej:

„Czy co się komuś podoba, czy też nie, Rosja pod względem kulturowym, geograficznym, historycznym, politycznym i psychologicznym jest częścią ogólnoeuropejskiej przestrzeni, jednak w obecnych procesach integracji nie powinniśmy dawać się bezwiednie prowadzić i bez żadnych zastrzeżeń przyjmować liberalne stereotypy zachowania i wartości moralne, sformułowane bez naszego bezpośredniego udziału. Rosja ze swoją tysiącletnią tradycją duchową, kulturową, teologiczną i intelektualną nie powinna bez krytycznego przemyślenia przyjmować idei, które pojawiły się w kontekście kultury zachodnioeuropejskiej, chociaż nie powinna ich też odrzucać tylko dlatego, że mają one obce pochodzenie.

Niestety, nasze szczere dążenie do przeanalizowania bez uprzedzeń zestawu tych idei jest natychmiast odrzucane. Nawet więcej, każda samodzielna pozycja krytyczna w stosunku do laickiego liberalizmu, obecnie występującego w roli ideologicznego zabezpieczenia procesów integracyjnych w nowej Europie, w nieunikniony sposób wywołuje komendę: Bagnet na broń!”. Równocześnie dzisiaj, niestety, można obserwować pojawienie się symptomów świadczących o dążeniu pewnych kręgów liberalnych do przejścia do jawnego użycia siły w walce z tradycjonalizmem, w tym także z religijni wartościami i zwyczajami”.

Ale Rosja to za mało. Cyryl jest przekonany, że między Kościołem katolickim, który – co podkreśla – zachował wierność Tradycji – nie ma różnic w ocenie sytuacji. Podczas spotkania w redakcji „Literaturnoj Gaziety” w roku 2004, tak to zarysował:

„Człowiek, któremu papież Benedykt XVI udzielił prywatnej audiencji następnego dnia po swojej intronizacji, to Wasz pokorny sługa. Rozmawialiśmy o tym. Kościoły katolicki i prawosławny w dzisiejszym świecie są naturalnymi i jedynymi sojusznikami w tej okrutnej walce, jaka jest prowadzona między reprezentantami laickiego liberalizmu i nosicielami tradycji chrześcijańskiej. Wraz z katolikami możemy bronić wartości chrześcijańskich. Mamy już doświadczenie podobnej wspólnej pracy. Na przykład w procesie przygotowywania projektu Konstytucji Europejskiej weszliśmy w aktywny dialog z Kościołem katolickim i osiągnęliśmy wzajemne zrozumienie”.

W tym kontekście wizyta Cyryla w Polsce nabiera szczególnego znaczenia. Jest to kolejny krok ku strategicznemu sojuszowi obu Kościołów, które nie ugięły się do tej pory pod naporem laickiego liberalizmu i niszczącego narody sekularyzmu.  Gra idzie o wysoką stawkę. Watykan w latach 80. sprzymierzył się z USA w walce z komunizmem (ZSRR), a przynajmniej tak to wyglądało. Ameryka nie okazała się jednak sojusznikiem Watykanu w walce o wartości, wręcz przeciwnie, lansuje na świecie liberalny laicyzm i tzw. demokrację. Patriarchat Moskiewski proponuje Watykanowi nowe rozdanie – w duchu Fatimy.

Jan Engelgard

Cytaty z książki Patriarcha Cyryl, „Wolność i odpowiedzialność. W poszukiwaniu harmonii”, Białystok 2010, ss. 156.

Za: http://sol.myslpolska.pl/

KOMENTARZE

  • hi..hi...
    być tak naiwnym i snuć takie debilne teorie to rzeczywiscie tylko nawiedzeni potrafią ,wszyscy naokoło wiedzą ze CYRYL I i CERKIEW RUSKA jest na usługach kagiebisty PUTINA i służy tylko i wyłącznie do utrzymania i wzmocnienia jego władzy ,za te usługi jest sowicie opłacana,snucie teori takich jak tam powyżej to jest wyjątkowa perfidia i cyniczne postępowanie bo trudno mi zrozumieć aby autor był aż tak naiwny i głupi i miał choć promyk nadziei że ktoś się na to nabierze......
  • Doskonały tekst
    Doskonały tekst P. Engelgarda. Teraz żydomasoneria będzie szczekać. Jeden już nawet szczeka, pozostający na usługach Kalksteina i sekty smoleńskiej val czujnie na posterunku od rana.

    A ja dziś strasznie się cieszę, bo został zrobiony ważny krok ku porozumieniu wszystkich sił antyżydomasońskich, zbliżeniu z Rosją i osłabieniu liberalnej zgnilizny judeoameryki. Na prawdę wspaniała wizyta i doskonały czas.
  • @
    Jak myślicie, czy Assange'a wypuszczą z ambasady Ekwadoru w Londynie czy nie?
    Wiadomo, że prezydent Ekwadoru ma nienajlepsze stosunki z USA mimo iż walutą tego kraju jest dollar amerycki a dość dobre z Wenezuelą, która to z kolei trzyma z Rosją. Czy spór o właściciela demaskatorskiego portalu to spór dwóch wielkich sił w świecie - prorosyjskiej i proamerykańskiej? Czy na tym konflikcie ma szansę skorzystać nowa raczkująca siła proniemiecka?
    http://vrota.pl/2012/08/ekwador-przyznal-azyl-polityczny-assangeowi-interia-pl/
  • Deklaracje są oczywiste - ale forma współpracy nieoczywista.
    Nie wiadomo - co dalej? Bo, że chrześcijańskie normy życia są niszczone na Zachodzie i Wschodzie - to jest prawda. Ale - jak je odbudować? W kraju szantażowanym za pomocą kontraktu gazowego (wg. Witolda Michałowskiego), w kraju gdzie palikotyzacja rozciąga swoje macki - jak może pomóc patriarcha Moskwy?
  • Kluczowe zdanie!
    ''Cerkiew porzuciła lansowany w latach 90. flirt z protestantyzmem i uznała, że wobec zagrożeń jakie niesie ze sobą liberalizm, roszczący sobie pretensje do monopolu ideowego w skali globu – to Kościół katolicki zostaje głównym sojusznikiem w walce z tymże zagrożeniem. Ma to znaczenie historyczne.''

    Wyczerpuje sens, cel i Misję tego Aktu.
    Politycy którzy za tym szczerze pójdą, uratują świat.

    Polska może okazać się wtedy dla Rosji cennym żródłem katolickiej nauki społecznej, której Rosji brak, a my mamy ją na najwyższym światowym poziomie, i zbawiennym mostem z łączącym z Zachodem na wspólnym fundamencie.

    Smierć szatanowi i żydokrzyżakom!
  • @circ 20:15:30
    sratatata jednym słowem
  • Zamysł jest ohydny
    Ewangelia ma posłużyć , jako narzędzie szantażu . To jest dosyć spore blużnierstwo. Ewangelii nie da się zaprząc do czyichś marnych politycznych interesików.
  • @Andrzej22 23:37:43
    I tu masz całkowita rację !!
  • @Andrzej22 23:37:43
    i tu masz całkowitą rację ,to przyśpieszenie tzw ,,pojednania" wskazuje że KOMORUSKI z ruskiej budy i jego kundle spieszą sie bardzo ,pisałem o tym tuż po tym jak ten rezydent oglosił projekt tarczy...dokladnie w ten sam sposób..budowa własnej tarczy to tylko pozór ,a kasa zostanie wyprowadzona do kieszeni mafii platformerskiej...to co się obecnie dzieje to urąga wrecz inteligencji POLAKÓW !!! TO JEST JAWNE SPRZEDAWANIE POLSKI naszym odwiecznym zadeklarowanym wrogom..
  • @Warlord 19:05:42
    no widzisz zdrajco i ruski kundlu ,już sam się odkrywasz ,jeden krok to jeszcze nawet nie wygrana bitwa,a wam już się wszystko wali idlatego dostaliscie takiego speeedu aż wam się z dupy kurzy...pozdrawiam rusofila ...
  • @Warlord 19:05:42
    głupku ,przeczytaj sobie artykuł R. ZALEWSKIEGO .on traktuje o takich jak ty naiwniakach o rusofilskim przegięciu...
  • @Andrzej22 23:37:43 - Panie Andrzeju? Pan wierzy WASP-owskim Służbom?
    1) WASP-owskie służby zrobiły zamach stanu przeciwko legalnemu rządowi polskiemu (1926);
    2) WASP-owskie wojska nie zrobiły nic gdy nazistowskie Niemcy łamaly traktaty o rozbrojeniu.
    3) WASP-owscy politycy oddali Niemcom nazistowskim Czechy - ze wspaniałym przemysłem motoryzacyjnym i zbrojeniowym.
    4) WASP-owscy politycy wystawili nas Sowietom i Niemcom w 1939-tym.
    5) WASP-owscy wojskowi bez słowa podziękowania korzystali z naszego wysiłku szpiegowskiego (sprawa Enigmy i V1, V2);
    6) WASP-owskie służby wspólnie z sowieckimi zamordowały Sikorskiego w Gibraltarze (1943);
    7) WASP-owscy politycy i wojskowi zdradzili nas w Teheranie, Jałcie, Poczdamie (1943-45).
    8) WASP-owscy politycy wypierdolili* nas podczas Powstania Warszawskiego (1944).
    9) WASP-owscy politycy mieli bombę atomową (1945) i przez dwa lata mogli zrobić z Sowietami WSZYSTKO. Doskonale wiedzieli, że jest to szatańskie państwo, gorsze od Niemiec nazistowskich. Mogli za pomocą JEDNEJ depeszy doprowadzić DO BEZWARUNKOWEJ KAPITULACJI Sowietów. I co? I gówno!
    10) WASP-owscy politycy i wojskowi ze Slużbami wypierdolili* dwóch prezydentów RP i caly naród polski 10-go kwietnia 2010 w Smoleńsku. Dobrze wiedzieli co się dzieje od samego początku. Ukrywają prawdę jak o zamordowaniu Sikorskiego.
    A Pan - CO? Greka udaje? Nie widzi Pan tego? Jaka WASP-owska tarcza się Panu roi? Gdzie? Z kim? niech się Pan ocknie ze słodkopierdzącego snu! WASPY-y (USA, Anglia, Francja et consortes!) są dogadane z Rosją i Niemcami dzisiaj. Jak zawsze - przeciwko żywiołowi słowiańskiemu. A szczegolnie - przeciwko Polakom. Trzeba mieć łeb - żeby ich pokonać. A pan - jak pijane dziecko we mgle... Ech!
    ------
    * - najmocniej przepraszam za wulgaryzm, długo szukałem lapidarnego słowa na określenie co WASP-y nam zrobiły w roku 1944-tym, co nam robily wczesniej i co nam robią teraz, ale tylko to brzydkie słowo mi tutaj dzisiaj pasuje!
  • @Eugeniusz Sendecki 08:44:18
    pan szanowny to tak chce walczyć na wszystkie fronty ??? i z Amerykanami i z Niemcami i z Rosjanami i z Żydami jednocześnie ,a jakie ma pan siły ,a może lepiej utrzymać jakieś sojusze ??? bo wie pan walka na wszystkie fronty to walka z góry przegrana ,a może o to panu chodzi ???
  • @val 18:55:35
    Pojednanie z Rosjanami nie jest potrzebne, bo większość Polaków nie czuje do nich nienawiści. Natomiast pojednanie Polaków z Cerkwią nie jest możliwe dopóki Cerkiew będzie wspierać Kreml. A Cerkiew zawsze będzie wspierać władze, bo to wynika z jej natury. Poza tym życiorys Cyryla też nie rokuje żadnej zmiany z tej dziedzinie. Polacy boją się tego pojednania i słusznie. Dziś Cyryl powiedział, że mamy zapomnieć o złych rzeczach. Nie ma zapomnienia bez rozliczenia przeszłości. Przypominam arcybiskupowi Michalikowi czyli agentowi SB tw. Zefitr, że przebaczenie w KK odbywa się w kolejności: 1. Rachunek sumienia-brak 2. Żal za grzechy-brak 3. Mocne postanowienie poprawy-brak 4. Szczera spowiedź 5. Zadośćuczynienie. Proletariusze też przebaczają, zaraz po strzale w potylicę.
  • @Mirosław Dakowski 09:08:37 - niekoniecznie pokrywa.
    Znam Engelgarda osobiście i wiele razy bywałem w redakcji Myśli Polskiej, którą prowadził raz w opozycji przeciwko Giertychowi, innym razem wspólnie. To mądry człowiek i wcale nie zdrajca. To, że zwraca uwagę na łajdactwa i satanizm Zachodu - to bardzo dobrze. To, że przestrzega przed nieudanym antyrosyjskim powstaniem - to też bardzo dobrze. Nie ma w tym łajdactwa. Owszem, kiedyś bardzo brzydko się zachował przeciwko polskiemu historykowi z Lublina Grzegorzowi Wysokowi - to było złe.
    Ja bym jednak Jana Engelgarda nie potępiał. Redakcja "Myśli Polskiej" owocnie pracowała na rzecz wzniesienia pomnika Romana Dmowskiego demaskowania masońskich wpływów w Polsce. To są wielkie zasługi.
    A ze nie jest w każdym calu anty-rosyjska? Może to i dobrze? Jak Rosjanie zajmą Polskę i zamkną NowyEkran - będziemy się mieli gdzie schronić, Drogi Panie. Doceńmy ten wariant. Polskość musi przetrwać.
    :)
  • @val 08:48:42 - Sojusze - jak najbardziej! Jak tylko się wezmą za lby - to już my pomyslimy o sojuszu korzystnym dla Polski.
    Ale na razie Niemcy, Rosjanie, Żydzi i Amerykanie - IDĄ RĘKA W RĘKĘ. I żaden sojusz jednych przeciwko drugim nie jest możliwy. Podejrzewam, że pierwsi się z tego sojuszu wyłamią Niemcy, ale jak na razie - CZEKAMY. Niech Pan się zbroi i przygotowuje - a już Pan Generał Grudniewski powie Panu kiedy i na kogo uderzyć. Na razie, skoro się Pan zajmuje publicystyką - ma Pan zbierać informacje i informować Polaków o wszystkim, żeby mieli narodową świadomość. Tak brzmi ostatni rozkaz Pana Generała do polskich publicystów. No - to do roboty, Panie "val"!
  • @val 08:22:33
    Szkoda mi czasu na artykuły "zalewskiego" jak i twoje pierdoły. Durna amerykano judejska propaganda mnie nie bawi...
    Lepiej sobie walnąć "zimnego lecha" na dzień dobry i cieszyć się urlopem.

    A was judeoamerykańce niech ta wizyta boli:) Każdy gest zbliżenia z Rosją to cios w wasze żydowskie geszefty, i dobrze:)
  • @Andrzej22 23:37:43
    Z dedykacją dla episkopatu i TW Zefira: "Zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie" To wierni są Kościołem. A wy? Kim wy jesteście? I kim będziecie bez wiernych? Zamarzył wam się sojusz ołtarza z tronem? A może Rudy obiecał trochę grosza, np. wyższy odpis na kościół? A może to spłata zobowiązań? Kościół Zefira, Filozofa, księdza Celebryty, biskupa Libertyna i kardynała Wazeliny nie jest moim kościołem. Wy już nawet wiarę straciliście, wierzycie już tylko w mamonę. Skończycie jak cerkiew rosyjska, przybudówka Kremla pogardzana przez naród, z którym już dawno utraciliście kontakt. Uważacie, że to "księża-patrioci" zdołali obronić Kościół przed czerwoną zarazą? Ciekawe, jak obronicie się przed Palikotem? Zapłacicie mu? A z czego? Z tych ochłapów, które wam spadną ze stołu Tuska i Rostowskiego? Zasługujecie na wszystko, co was spotka.
  • @Mirosław Dakowski 09:12:06
    Zwierzchnik KGBowskiego kościoła odwiedził swoich wiernych w pałacu. Ot i cała prawda o wizycie.
  • @Andrzej22 10:32:48
    Ciekawe, jak zmusili naszych biskupów do tego "pojednania" i kto z nimi rozmawiał. Episkopat popełnił niewybaczalny błąd, chyba nie rozumieją dlaczego w Polsce pustoszeją kościoły w niedzielę albo Episkopatem kieruje sowiecka agentura. Pojednanie ..czy zniewolenie..? Nie liczcie na pojednanie wymuszone! Nie liczcie na nie! Przedstawianie Jana- Pawła II jako szkodnika narodu...No powiedzmy skromnie ..;- nie wszystkim przypadnie do gustu..Widać jak głęboko ZGNILIZNA moralna poszła w oficjeli , bez względu gdzie siedzą..pojednanie - TAK, Poddaństwo -NIE..TAK ..dla prawdy..tak dla "listy Białoruskiej..tak dla prawdy o Smoleńsku . Tak dla wskazania miejsca pochówku ofiar obławy Augustowskiej..TAK, dla wskazania WSZYSTKICH miejsc KAŹNI narodu POLSKIEGO !!!!! Pojednanie - TAK..ale w prawdzie.. Narody nasze się uważają i szanują..To Putiny i inne dranie czynią przepaść..To ONI czynią prawdziwe pojednanie - niemożliwym! Niech Moskwa zabiera sługi swoje Jaruzelskiego , Kiszczaka , Komorowskiego , Dukaczewskiego ..Urbana i Michnika !!!
  • @Warlord 09:57:50
    ciebie ,bolszewickiego onucnika z mongoidalną mordą i smrodem z walonek na wiorsty to już pozna każdy kto choć raz odwiedzil NOWY EKRAN ...ale to i dobrze...a teraz ,,to pojednanie z dziadkiem z obrusem na łbie obwieszonego jamarczną cepelią to wygląda jak tani śmieszny spektakl zktórego warlord jest taki dumny ...hi..hi...
  • @Warlord 09:57:50
    no cóż spektaklik odgrywany pod egidą kagiebisty dla prostaczków typu warlorda przez łysego okrytego obrusem dziadka cieszy się niemałym zainteresowaniem walonkowów ,a dookoła wszechobecny smród onucek...
  • @Andrzej22 11:52:27
    To już druga zdrada polskiego Episkopatu ! Poprzednim razem zdradził cały Episkopat Prymasa Wyszyńskiego, po tym jak Go komuniści aresztowali. Wysmarowali na rozkaz bezpieki Oświadczenie odcinające się od Prymasa i od Pana Boga. Kardynał Wyszyński przebaczył im wielkodusznie po wyjściu z zesłania.Ale był to Jego wielki błąd. Zżerała Go ta zdrada do końca życia,i przysłużyła się do przedwczesnej śmierci. Gdyby wtedy Episkopat Polski poniósł słuszną karę za tamtą zdradę, pewnie nie doszłoby do obecnej !
  • a może tak,
    czy papiery na cyryla mniej ważą od papierów na "naszych" watykańczyków ?
  • @Skanderbeg 12:04:49
    Dokładnie. Z sekciarzami modlącymi się do betonowych totemów smoleńskich i sznurówek Wodza nie ma sensu dyskutować, szkoda urlopu na to, lepiej robić cokolwiek innego.
    Mądry i tak wyłowi rozsądne wpisy a durny będzie się durniami cieszył.

    Co do Bogatki to liczę że jednak jego znikniecie będzie już na dobre, choć faktem jest że val łapie ten niepowtarzalny styl bełkotu:)
  • @Andrzej22 11:52:27
    Trzeba sobie zadać jedno pytanie. Komu służy tak naprawdę ta wizyta? Oprócz wiernych prawosławnych to tylko Tuskowi i Komorowskiemu. To im zależy na wytworzeniu takie atmosfery aby wg. nich dobre i coraz lepsze stosunki z Rosją były jeszcze bardzie wiarygodne chociażby przez taką wizytę. Uważam, że episkopat został nakłoniony do rzekomego dialogu i podpisania wspólnej deklaracji pojednania. Bo co bardzie zadziała na niedowiarków, oczywiście Kościół. Pozostaje jeszcze pytanie czym został nakłoniony do takiego kroku? Świętym spokojem w sprawie funduszu kościelnego. Prawdopodobnie przez pryzmat pieniędzy jesteśmy świadkami niby to pojednania. Za co Polacy mają przeprosić Rosjan? Bo za co Rosjanie nas, wiem jakie krzywdy wyrzadzilismy Rosjanom aby ich przepraszać/ może ktos wie...a może sam Biskup Michalik podpowie...To smutne. Tak jak w 1989 roku, tak i teraz. Kościół Katolicki opuścił swoich wiernych i zostawił ich samym sobie, a sam wplątuje się w dosyć ryzykowne towarzystwo. To mi przypomina gruba kreskę żyda Dikmana vel Tadeusza Mazowieckiego.

    Czy domaganie się przyznania do winy zbrodni ludobójstwa jest zemstą?
    Czy domaganie się zadośćuczynienia jest zemstą?
    Czy domaganie się kary jest zemstą?

    To jest nieważny dokument dopóki Rosja nie przyznaje się do winy ludobójstwa na Polakach, dopóki nie będzie zadośćuczynienia w postaci wysokich odszkodowań dla rodzin ofiar pomordowanych w rosyjskich wiezieniach i lagrach, zadośćuczynienia o wiele wyższego za każdego zamordowanego Polaka niż Cyryl I (jewrej Władimir Gundiajew) otrzymał za zakurzenie jego książek. Dopóki nie będzie procesu nawet pośmiertnego by pozbawić wszelkich godności winnych ludobójstwa. By Rosjanie wstydzili się na wieki tych zbrodniarzy i nigdy nie poszli ich drogą. Jestem dziś załamany......wstyd przed Tymi Czaszkami, również z "łączki", przed Sybirakami, Harcerzami z Zadwórza, Lwowa i Grodna...nie wybaczę póki nie zobaczę wyciągniętej ręki i żalu za to co się stało, a Bohaterów błagam wybaczcie bo nie wiedzą co czynią.......smutek, smutek, smutek...Cyt: "Oby każdy Polak w każdym Rosjaninie i każdy Rosjanin w każdym Polaku widzieli przyjaciela i brata" Moi bracia - Rufus vel Dzierżyński, Beria, Mołotow, Stalin i Władymirowicz Putin - czyż nie brzmi to pięknie? Czymże to ekscelencjo Michalik na takie braterstwo zasłużyłem? Zgadzam się z Księdzem Isakowiczem-Zaleskim. Rosja jest krajem bandyckim i z żadnym ruskim czy ich jewrejejami nie ma pojednania. Ilu Polaków wymordowała Rosja i Sowiety, ile to było milionów Polaków ?
  • W temacie ...
    http://www.youtube.com/watch?v=P1lnc8aN3i8
  • @Mirosław Dakowski 09:08:37
    Panie Profesorze, rozumiemy, że uprawia Pan politykę USA bo dali Panu potrzymać "kamień filozoficzny". Ale my na Rosję tutaj w naszym położeniu jesteśmy skazani. USA, które było kiedyś, skończyło się wraz z zamachem na Johna Kennediego, dobrze wiemy jakie węglarskie przesłanki były aby go zamordować. Na Rosję jesteśmy skazani czy nam sie to podoba czy nie. Więc jak najlepsze stosunki należy zachować z naszym sąsiadem. Nie kierujmy się polityką w stylu "Polsko dziś Twój triumf albo zgon!" bo wiemy dokładnie skąd to pochodzi i Pan powinien wiedzieć doskonale jako Tradycyjny Katolik. A To, że Cerkiew chce bronić chrześcijańskich wartości to bardzo dobrze. Przecież nikt ich nie zmusza do tego! a jeśli zmusza ją Putin aby Cerkiew broniła chrześcijańskich wartości to pytanie (pytanie do wszystkich....?) co to za były KGBista co namawia do chrześcijaństwa....? Proszę poczytać Rycerza Niepokalanej wydawanego za czasów życia św. Maksymiliana Kolbego co pisał o niszczeniu religii chrześcijańskiej przez bolszewików. Jeśli ktoś byłw KGB nawet, i widzi że ta droga była zła i stawia na chrześcijaństwo to według Pana źle? To lepiej aby czarny smok szalał? Powiemy jeszcze więcej: według tych wszystkich teorii na podstawie których ludzie wysuwają tak głupie wnioski, że ktoś należący do KGB nie zasługuje na nawrócenie i nie mógł się nawrócić, to idąc tą drogą, św. Paweł dla tych ludzi dalej należy do Sanhedrynu!
  • @lju 22:47:00
    "OWP nie wstawia innych notek nad te, które czczą Rosję i ją wysławiają"
    -----------------------------------------------------------------------------------------
    OWp wstawia teksty o Polsce o naszej historii tej dobrej wzniosłej i tej małej przekłamywanej dziś, ale skoro użytkownikowm nie chce się komentować tych postów, czy choćby jednego z ostatnich postów "Cud nad Wisłą" to dajemy o dobrosąsiedzkich stosunkach z Rosją jak i teksty traktujące aby te stosunki poprawić, abyś mogło (brak płci) komentować sobie troszkę i wytężyć umysł!:)
  • @Obóz Wielkiej Polski 20:12:19
    Towarzysz jewrej o pseudonimie Lenin powiedział. "Po trupie Polski do serca Europy". Obecnie trzecia powtórka tego starego scenariusza. Tylko poprzednio w 1920, i w 1945, nasz Episkopat nie był z żydobolszewikami. A w czasie Zaborów, i później, nigdy nie był z Szatanem, tym prawdziwym Patriarchą chazaromongolsko- "rosyjskiej" Cerkwi pseudo-prawosławnej. Rosyjska Cerkiew nigdy nie była prawosławna, lecz chazaromongolska, bo zawsze walczyła z Patriarchatem Konstantynopola, zgodnie z chazaromongolską teologią Trzeciego Rzymu, czyli nakazowi podboju całego świata przez Moskwę. Ta teologia to zaledwie odświeżenie ideologii Dżyngis Chana o konieczności podboju świata przez ludy turańskie. Takie właśnie ludy, jak Chazarzy, Mongołowie, Tatarzy, Turcy, Finowie i "Rosjanie" czyli krzyżówka tych wszystkich nacji, bo nie ma ludu rosyjskiego, oraz nacji rosyjskiej. Ideologią Turańszczyzny, Bizancjum(przepych co widać po Cyrylu czyli jewreju Władimirze Gundiajewie). jest ustrój niewolniczy. Chan, car, baćka, bojar czy inny sekretarz partii totalitarnej, knut, nahajka i nagant w łapie, i reszta to niewolnicy. Polska była przez całą swoją historię PRZEDMURZEM Europejskiego CHRZEŚCIJAŃSTWA przeciwko fińskochazarokałmuckomongolskiej Moskowii. Obecnie Episkopat Polski obiecuje carom i Szatanowi, że Polska pójdzie z całą Rosyjską Azją na Europę. Czyli będzie PRZEDMURZEM fińskochazarokałmuckomongolskiej MOSKOWII przeciwko Europie, tak jak już był PRL. Na TAKI SCENARIUSZ mówię stanowcze NIE. Ataki na Religię i Kościół Katolicki są obecnie łatwe, gdy Polski Episkopat razem z samym Papieżem jak naiwne dzieci uwierzył w honor i słowo KGB-isty Putina i jego TW. jewreju Władimira Gundiajewa zwanym Cyrylem.Uwierzył kosztem istnienia Wolnej Polski. "Rosjanie" nigdy nie byli, nie są i nigdy nie będą Słowianami. To ludy chazaro, mongolskie, kałmuckie, fińskie, ich krzyżówka, nic ze Słowianami nie mającymi wspólnego, chyba, że chodzi o najazdy na Słowian. Rosja to Bizancjum, widać to po złocie na Cyrylu notabene pazernym jewreju i agencie KGB/FSB i baćki Putina..Radzę Polakom się douczyć w temacie Rosjan i ich pochodzeniu, wszystko w tym temacie dostępne jeszcze w Internecie, tylko poszukać..

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY